Pomysłowość ludzka nie zna granic. Czasami jednak potrafi zdecydowanie popsuć granice tak zwanego dobrego smaku. Można się o tym przekonać, obserwując niektóre samochody, a dokładniej to, co zrobili z nimi ich właściciele.

Świetnym miejscem, gdzie można znaleźć setki ciekawych aut, jest parking lotnisko, znajdujący się w bezpośrednim sąsiedztwie międzynarodowego portu lotniczego. Czasami można spotkać tu niesamowite auta, po których obejrzeniu opada szczęka. Przykładem może być Land Rover Freelander, pozostawiony tu ostatnio przez właścicielkę sieci salonów piękności, która poleciała na urlop na Malediwy. auto jest niesamowite ze względu nie przedziwny kolor i dodatki. Przede wszystkim jego karoseria jest w kolorze słodkiego różu. W takim samym, niesamowitym kolorze jest wnętrze auta. Zastosowano w nim różowe materiały wykończeniowe, różową nakładkę na kierownicę i różowe pokrowce. Nie oszczędzono nawet drążka skrzyni biegów, kierownicy i tylnej półki. Wszystko jest pokryte sztuczną skórą w kolorze pastelowego różu. Nic zatem dziwnego, że samochód wzbudza zainteresowanie wszędzie tam, gdzie tylko się pojawi.
Różowy Freelander
By kamil
