Dzieci szybko rosną

By kasia

Dopiero gdy człowiek ma dzieci dochodzi do niego jak ten czas szybko biegnie. Gdy patrzy się na własne odbicie w lustrze, trudno jest dostrzec uciekający czas. Jednak gdy widzi się, że dziecko, które jeszcze niedawno nosiło się na rękach terach przychodzi i domaga się własnego pokoju, czas zdaje się przyspieszać.

uśmiech dziecka

Człowiek nie ma jednak zbyt wiele czasu by zastanawiać się nad upływającym czasem. Trzeba przecież przygotować dziecku ów pokoik o który prosił. W wielu przypadkach uświadomienie sobie uciekającego czasu działa na człowieka mobilizująco. W normalnych warunkach perspektywa przeprowadzania remontu w domu i przystosowania jednego z pomieszczeń do potrzeb dzieci byłaby zapewne odwlekana w nieskończoność. Skoro jednak do człowieka dochodzi, że czasu jest coraz mniej zamiast coraz więcej, chce jak najwięcej rzeczy zrobić. Z marszu bierze się do roboty – odmalowuje pokój, kupuje naklejki na ścianę dla dziecka, nowe meble i ładne firanki. Tak szybkich remontów człowiek nigdy jeszcze nie zrobił. Człowiek myśli, że taki pokoik jest kolejnym elementem spuścizny, jaka po nim zostaje. Może jednak warto odrzucić takie eschatologiczne myśli – przecież czas płynie nieubłaganie, ale bez przesady.